Automatyczny podnośnik okna w szklarni - czy warto?

   12/11/2020 12:10:00
Automatyczny podnośnik okna w szklarni - czy warto?

Automat = wygoda

Automatyczny otwieracz okna to jeden z najbardziej rewolucyjnych akcesoriów do szklarni, jaki kiedykolwiek wymyślono. Na czym polega jego fenomen? Każdy lubi gadżety, które skutecznie odciążają od codziennych obowiązków i pozwalają więcej czasu spędzać na rozmowach z rodziną, realizowaniu swoich pasji albo po prostu na błogim relaksie i leniuchowaniu. Dlatego zmywarka do naczyń - kiedyś symbol luksusu uchodzący wręcz za kaprys - dziś jest podstawowym elementem wyposażenia kuchni w większości domów. Coraz częściej kupowane są również roboty odkurzające, które wykonują za ludzi jedną z najmniej lubianych czynności, czyli - odkurzanie.

Odpowiednia temperatura i cyrkulacja powietrza

Na podobnej zasadzie opiera się popularność omawianego dziś produktu. Dobry jakościowo otwieracz okna kosztuje zaskakująco niewiele w porównaniu do możliwości, które oferuje. Jego głównym zadaniem jest wyręczenie właściciela szklarni w regulowaniu warunków panujących wewnątrz szklarni, a trzeba dodać, że spisuje się bezawaryjnie i nie ma obawy, że źle ,,odczyta" sytuację i zawiedzie - pod jego kontrolą rośliny będą równie bezpieczne jak pod Twoją, a może nawet... bardziej! Ogrodnik nie posiada przecież czujnika temperatury, na podstawie której podejmuje optymalne decyzje - a owo niepozorne urządzenie posiada zdolność do natychmiastowej reakcji. Czyli nie tylko stawia właściwą diagnozę, ale natychmiast podejmuje skuteczne ,,leczenie". Lekarz idealny!

To wspaniała oszczędność wysiłku, duża dawka poczucia spokoju (bo nie musisz sam pamiętać o regularnym otwieraniu i zamykaniu okien w szklarni), a przede wszystkim - gigantyczna dawka wolności, dzięki której możesz bez obaw wyjechać nawet na kilkudniowe wakacje i zostawić uprawy pod okiem prawdziwego fachowca, który pracuje zupełnie za darmo i nigdy nie poprosi o podwyżkę.

Ochrona przed insektami

Jakby tego było mało, automatyczny otwieracz ułatwia nawet walkę z insektami, które potrafią przecież zasiać prawdziwe spustoszenie. Wynika to z faktu, że szkodniki lubują się w żerowaniu na roślinach odwodnionych i usychających - a otwieracz dzięki zagwarantowaniu odpowiedniej cyrkulacji powietrza i dopuszczaniu odpowiedniej dawki chłodu, wspiera prawidłowe nawilżenie upraw i działa zniechęcająco na niechcianych przybyszów. Choć oczywiście nie zastąpi regularnego podlewania ich, ale jako pomocnik spisuje się doskonale.

Oczywiście, optymalnie byłoby, gdyby otwieracz potrafił jeszcze samodzielnie podlewać rośliny, a potem zeskoczyć z okna, przyrządzić drinka i podać go nam na złotej tacy, pewnie takie właśnie będą w przyszłości akcesoria nowej generacji, ale trzeba uczciwie przyznać, że zakres tych aktualnych możliwości otwieraczy jest bardzo imponujący, zwłaszcza jak na urządzenie o tak niepozornej konstrukcji i niskiej cenie.